Wypadałoby obfocić wszystkie ciuchy:P kiedyś. Albo dodatkowo zestawy na własnym cielsku:P hehe, świruska ciuchowa ze mnie.
Na telefon jeszcze musze poczekać, do 17stego musi być zapłacony rachunek za 1 tel więc mam nadzieje ze ja też wtedy dostane.
Posprzątane mam na podłodze(tej częsci która łatwo umyć

łazienka-schody-kuchnia-schody) więc dziś przed robotą tylko umyłam łazienkę i robię pranie a teraz odpoczywam sobie chwilkę.
Zaglądam na Papercatsa, ciagle się czaje na jeden gorset i jakby go wprowadzili chciałabym jeden zamówić od razu, póki co lipa..
Zaglądam też systematycznie na maila w celu znalezienia jakiejkolwiek odpowiedzi od Villemo na temat zamówienia:3 inne zajęcia zajęciami ale myśli o lalce ciagle są, szczególnie gdy wchodze na pingera i oglądam lalki innych.
Tak jak pisałam ta lalka w tym roku będzie jedyna, teraz liczy się mieszkanie, CP a po festiwalu zaczynam kase odkadac na komputer, no i na urodziny chciałam sobie coś jeszcze machnąć ale o tym sza bo może być tak że się nie zdecyduje...więc... kolejna lalka w przyszłym roku.Tylko teraz bede raczej albo kupowała z drugiej ręki albo zakupię jakiegoś malucha.
Wiadomo co mi się marzy hehe.
Pierdu pierdami, zostawie obrazek jakiś stary i uciekam dalej czytać jakiegoś yaoica:P
-
Danathiel:
-
Sto tysięcy jednakowych motyli:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›